Czy umowa z WIBOR może zawierać klauzule niedozwolone?

Czy umowa z WIBOR może zawierać klauzule niedozwolone?

W ostatnim czasie temat umów kredytowych opartych o WIBOR wywołuje coraz więcej emocji wśród konsumentów i prawników. Wielu kredytobiorców zadaje sobie pytania: czy zawarta przeze mnie umowa może zawierać klauzule niedozwolone? Czy mogę coś z tym zrobić? Czy mam szansę na odzyskanie nadpłaconych rat? Jeśli zadajesz sobie te pytania – ten artykuł został napisany z myślą o Tobie.

Czym jest WIBOR i dlaczego wzbudza kontrowersje?

WIBOR, czyli Warsaw Interbank Offered Rate, to wskaźnik referencyjny oprocentowania, który określa, po jakiej cenie banki są gotowe pożyczać sobie pieniądze na polskim rynku międzybankowym. Jeszcze niedawno stanowił on podstawę ustalania oprocentowania większości kredytów hipotecznych w złotych.

Jednak po burzliwych doświadczeniach frankowiczów coraz więcej osób przygląda się dokładniej konstrukcji swoich umów kredytowych w złotych, zadając sobie pytanie, czy kredyt hipoteczny PLN WIBOR również może zawierać nieprawidłowości prawne.

Umowa z WIBOR – co powinno się w niej znaleźć?

Aby zrozumieć, czy konkretne zapisy mogą być uznane za klauzule niedozwolone, należy wiedzieć, czego powinna dotyczyć prawidłowa umowa kredytu WIBOR. Taka umowa oprócz standardowych elementów, jak dane stron, kwota kredytu czy harmonogram spłat, musi zawierać:

  • jasne i precyzyjne informacje na temat oprocentowania i sposobu jego obliczania,
  • odwołanie do konkretnego wskaźnika referencyjnego (np. WIBOR 3M lub WIBOR 6M),
  • sposób aktualizacji stawki WIBOR,
  • określenie marży banku,
  • wskazanie ryzyk związanych ze zmiennym oprocentowaniem.

Problemem nie jest sam WIBOR jako taki, ale sposób, w jaki został wprowadzony do umowy – i czy kredytobiorcy zapewniono odpowiednią transparentność oraz możliwość rzeczywistego zrozumienia mechanizmu działania tego wskaźnika.

Kiedy klauzule w umowie mogą być uznane za niedozwolone?

Idealne zapisy kontra praktyka bankowa

Kodeks cywilny oraz ustawa o prawach konsumenta jasno określają, że umowa zawarta z konsumentem nie może zawierać postanowień:

  • sprzecznych z dobrymi obyczajami,
  • rażąco naruszających interes konsumenta,
  • nieuzgodnionych indywidualnie z klientem (tzw. klauzule abuzywne).

W praktyce oznacza to, że jeśli klient nie miał wpływu na treść danego zapisu, np. dotyczącego sposobu wyliczania oprocentowania opartego o WIBOR, a zapis ten jest niejasny lub daje bankowi zbyt duże pole do uznaniowości – istnieje spora szansa, że sąd uzna go za niedozwolony.

Przykładowe klauzule budzące wątpliwości

Na podstawie analizy wielu spraw sądowych związanych z kredytami frankowymi i nowo pojawiających się sporów dotyczących WIBOR, eksperci identyfikują pewne typowe zapisy, które mogą być kwestionowane:

  1. Brak transparentności: nieprecyzyjne określenie, jaki konkretnie wskaźnik WIBOR ma zastosowanie oraz gdzie i jak klient może sprawdzić jego aktualną wartość.
  2. Swoboda ustalania WIBOR przez bank: zapisy pozwalające bankowi dowolnie i jednostronnie ustalać część oprocentowania.
  3. Brak rzetelnego poinformowania klienta o ryzyku zmiennej stopy procentowej: jeśli bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego, klient mógł podjąć decyzję nieświadomie.

W sytuacji, gdy analiza umowy kredytu WIBOR wykaże, że którykolwiek z powyższych elementów występuje w umowie, istnieje możliwość dochodzenia roszczeń przed sądem.

Zakres możliwego zakwestionowania umowy z WIBOR

Unieważnienie konkretnej klauzuli

Najczęściej spotykanym scenariuszem jest zakwestionowanie WIBOR jako części składowej oprocentowania. Jeśli sąd uzna, że dany zapis jest abuzywny, może go „usunąć” z umowy. Co to oznacza w praktyce?

  • Kredyt może być dalej spłacany, ale bez części oprocentowania opartego o WIBOR – tylko z marżą banku.
  • W takim przypadku rata kredytu znacznie się obniża – niekiedy nawet o połowę.
  • Możliwe jest odzyskanie nadpłaconych rat z kilku lat wstecz.

Całkowite unieważnienie umowy

W skrajnych sytuacjach – jeśli klauzula WIBOR była tak istotna, że po jej usunięciu umowa nie może być dalej wykonywana – możliwe jest całkowite unieważnienie umowy kredytowej. Wówczas:

  • Strony powinny zwrócić sobie wzajemnie to, co od siebie otrzymały – bank otrzymuje kapitał, kredytobiorca otrzymuje wszystkie raty i koszty, które zapłacił.
  • Kredytobiorca przestaje być związany dalszą umową kredytową.

Perspektywa sądów – co już wiadomo?

Polskie sądy zaczynają rozpoznawać pierwsze sprawy dotyczące umów kredytowych opartych o WIBOR. Choć nie ma jeszcze masowej fali wyroków jak w przypadku frankowiczów, widać wyraźny trend – sądy przyglądają się temu, czy bank dochował należytej staranności przy konstruowaniu umowy i informowaniu kredytobiorcy o ryzykach.

Ważnym orzeczeniem był np. wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z grudnia 2023 r., który uwzględnił powództwo klienta w sprawie kredytu złotowego opartego o WIBOR – sąd uznał, że bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego, a przyjęty model ustalania stopy procentowej był nieczytelny i rażąco niekorzystny dla klienta.

Jakie kroki może podjąć kredytobiorca?

1. Analiza umowy kredytowej

Pierwszym krokiem powinno być szczegółowe przeanalizowanie zawartej umowy. Najlepiej jest skorzystać z usług kancelarii prawnej specjalizującej się w sprawach konsumenckich i bankowych. Pamiętaj – nawet niepozorne sformułowania mogą mieć olbrzymie znaczenie prawne.

2. Sporządzenie wezwania do banku

W przypadku wykrycia klauzul abuzywnych można wystosować do banku formalne wezwanie do zmiany warunków umowy lub zwrotu nadpłat. Choć najczęściej bank takiego wezwania nie spełni, dokumentacja ta jest istotna dowodowo w przypadku ewentualnego procesu.

3. Wystąpienie do sądu

Jeśli negocjacje z bankiem nie przynoszą efektów, warto rozważyć pozew. Coraz więcej kancelarii, zajmujących się wcześniej sprawami frankowymi, podejmuje się dziś dochodzenia roszczeń z tytułu kredytów złotowych opartych o WIBOR.

4. Monitoring sytuacji prawnej

Temat WIBOR nadal ewoluuje – możliwe są zmiany regulacji, dalsze orzecznictwo, a nawet interwencje instytucji państwowych. Dlatego warto śledzić rozwój wydarzeń, np. poprzez blogi prawne lub bezpośredni kontakt z kancelariami prawnymi.

Dodatkowe aspekty do rozważenia

Zmiana wskaźników w umowie – co z WIRON?

W odpowiedzi na rosnącą presję społeczną oraz oczekiwania rynkowe, polski rynek przygotowuje się do zamiany WIBOR na nowy wskaźnik referencyjny – WIRON. Dla wielu klientów taka zmiana może wyglądać na kosmetyczną, ale w praktyce jest to okazja do dokładnego przeanalizowania całej umowy i oceny jej zgodności z prawem.

Czy mogę wstrzymać się ze spłatą rat?

W sytuacji, gdy występujesz na drogę sądową, może pojawić się pytanie o to, czy przysługuje Ci prawo do zawieszenia spłaty rat. Teoretycznie – nie, dopóki sąd nie udzieli takiego zabezpieczenia. W praktyce – sądy często udzielają zabezpieczenia w postaci czasowego zawieszenia obowiązku spłaty. To indywidualna decyzja, zależna od charakteru sprawy.

Podsumowanie – co zrobić, jeśli podejrzewasz nieprawidłowości w swojej umowie?

Jeśli Twoja umowa kredytu WIBOR budzi Twoje wątpliwości – nie lekceważ tego. Nawet niewielkie, z pozoru nieistotne zapisy mogą mieć olbrzymi wpływ na Twoje finanse w perspektywie wielu lat. Oto, co możesz zrobić już dziś:

  • Przeanalizuj dokładnie treść swojej umowy kredytowej,
  • Skonsultuj się z prawnikiem, który zna temat kredytów opartych o WIBOR,
  • Rozważ złożenie pozwu i dochodzenie roszczeń, jeśli zapis o oprocentowaniu jest niezgodny z prawem,
  • Śledź rozwój wydarzeń prawnych i orzeczniczych w tej sprawie.

Walka o sprawiedliwość i transparentność w umowach kredytowych dopiero się zaczyna, a doświadczenia wyniesione z batalii frankowiczów pokazują, że warto być aktywnym i świadomym klientem. Zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o tak poważne zobowiązania jak kredyt oparty o WIBOR.