Kredyty frankowe od lat spędzają sen z powiek tysiącom Polaków. Choć od momentu, gdy kurs franka szwajcarskiego gwałtownie wzrósł, minęło już ponad dziesięć lat, temat wciąż budzi ogromne emocje. Czy w 2024 roku frankowicze mają realne możliwości prawne, by uwolnić się od niekorzystnych umów? Zdecydowanie tak – ale trzeba wiedzieć, z czego i jak skorzystać. W tym artykule omawiamy aktualne rozwiązania, trendy w orzecznictwie oraz podpowiadamy, co możesz zrobić, jeśli posiadasz kredyt frankowy.
Dlaczego kredyty frankowe wciąż są problemem?
Kredyty hipoteczne indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego były bardzo popularne w Polsce w latach 2004–2009. Przyciągały obietnicą niższych rat w porównaniu do kredytów złotówkowych. Niestety, po gwałtownym wzroście kursu CHF wielu frankowiczów znalazło się w sytuacji, w której wartość kredytu znacznie przewyższyła wartość ich nieruchomości.
Kluczowym problemem nie była sama decyzja o zaciągnięciu kredytu w obcej walucie, ale sposób, w jaki banki konstruowały umowy kredytów frankowych. Wiele z nich zawierało tzw. niedozwolone klauzule (abuzywne), czyli zapisy, które naruszały prawa konsumenta i były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Możliwości prawne frankowiczów w 2024 roku
Obecnie sytuacja prawna frankowiczów wygląda znacznie korzystniej niż jeszcze kilka lat temu. Sądy coraz częściej orzekają na korzyść kredytobiorców, przyznając, że umowy kredytów frankowych zawierają zapisy niezgodne z prawem. To otwiera drogę do dochodzenia roszczeń, a nawet do pełnego unieważnienia kredytu frankowego.
Co może orzec sąd w sprawie frankowej?
- Unieważnienie umowy kredytowej – czyli uznanie, że umowa nie istnieje w świetle prawa, a strony powinny zwrócić sobie wzajemnie otrzymane świadczenia.
- Odfrankowienie kredytu – pozostawienie kredytu w złotówkach, ale bez przeliczania według kursu CHF i bez oprocentowania opartego na stawce LIBOR/SARON.
- Zwrot nadpłaconych rat – w przypadku, gdy sąd uzna, że bank stosował nieuczciwe mechanizmy przeliczeniowe.
To, jakie rozwiązanie zostanie zastosowane, zależy od indywidualnej sytuacji, m.in. zapisów umowy, wysokości kredytu, okresu spłaty czy instytucji bankowej.
Wsparcie frankowiczów – co możesz zrobić już teraz?
Dobrą wiadomością jest to, że nie musisz być sam ze swoim problemem. Na rynku działa wiele wyspecjalizowanych kancelarii prawnych, które oferują pomoc frankowiczom. Niezależnie od tego, na jakim etapie jesteś – spłacasz kredyt, spłaciłeś go już w całości lub jesteś w sporze z bankiem – masz prawo dochodzić swoich roszczeń.
Dlaczego warto działać?
W 2024 roku sytuacja frankowiczów jest wyjątkowo korzystna z kilku powodów:
- Ugruntowana linia orzecznicza – sądy masowo unieważniają umowy i przyznają rację kredytobiorcom.
- Czas działa na niekorzyść – roszczenia z tytułu nieważności mogą się przedawnić, dlatego warto działać szybko.
- Więcej dostępnych narzędzi prawnych – kancelarie mają know-how, by skutecznie poprowadzić sprawy nawet wobec trudnych banków.
Jak wygląda proces prawny?
W dużym skrócie, droga prawna frankowicza w 2024 roku może wyglądać następująco:
- Analiza umowy – kancelaria prawna sprawdza, czy zapisy umowy zawierają klauzule niedozwolone.
- Wezwanie do zapłaty lub próba ugody – najczęściej nieskuteczne, ale wymagane przed złożeniem pozwu.
- Złożenie pozwu – rozpoczyna się formalna sprawa sądowa.
- Proces i wyrok – sąd wydaje orzeczenie, które najczęściej kończy się unieważnieniem kredytu lub zwrotem nadpłat.
Najczęstsze pytania frankowiczów – eksperckie odpowiedzi
Czy muszę wciąż spłacać raty, jeśli wnoszę pozew?
Spłacanie rat do czasu prawomocnego wyroku jest obowiązkiem kredytobiorcy. Istnieje jednak możliwość złożenia wniosku o zabezpieczenie roszczenia, czyli tzw. zawieszenie spłaty rat na czas trwania procesu. Sąd może, ale nie musi go uwzględnić.
Co jeśli już spłaciłem cały kredyt?
Bardzo dobra wiadomość: nawet osoby, które całkowicie spłaciły kredyt frankowy CHF, mogą dochodzić swoich roszczeń. Jeśli Twoja umowa kredytu frankowego zawierała klauzule abuzywne, możesz uzyskać zwrot nadpłaconych kwot. W takim przypadku również możliwe jest unieważnienie kredytu frankowego, ale mówimy tu o tzw. teorii dwóch kondykcji – czyli wzajemnym rozliczeniu się zgodnie z zasadą bezpodstawnego wzbogacenia.
Czy mogę pozwać bank po kilkunastu latach?
Tak – jednak musisz liczyć się z kwestią przedawnienia. W praktyce termin przedawnienia liczony jest od momentu, w którym konsument dowiedział się o abuzywności postanowień w umowie. Dlatego nadal istnieje możliwość wniesienia pozwu w 2024 roku, nawet jeśli kredyt został zawarty w 2008 roku.
Ile trwa sprawa frankowa?
To zależy od sądu i stopnia skomplikowania sprawy. Średni czas postępowania w I instancji to ok. 12–18 miesięcy. Jeśli sprawa trafi do II instancji (apelacja), proces może potrwać łącznie nawet do 3 lat. W skrajnych przypadkach – krócej lub dłużej.
Czy bank może mnie pozwać po przegranej?
Po wyroku unieważniającym umowę bank może próbować dochodzić roszczeń, np. za korzystanie z kapitału. Jednak obecnie orzecznictwo w tej sprawie jest jasne – takie roszczenia są niezasadne. Co więcej, sądy coraz częściej przyznają frankowiczom również odsetki oraz zwrot kosztów procesu.
Jakie dokumenty powinieneś przygotować?
Zanim zgłosisz się do kancelarii prawnej lub podejmiesz próbę pójścia do sądu, warto zebrać kilka kluczowych dokumentów:
- Umowa kredytowa wraz z aneksami i regulaminem.
- Harmonogram spłat rat.
- Dowody wpłat lub zestawienia z konta kredytowego.
- Korespondencję z bankiem (szczególnie dotyczącą ugód lub prób renegocjacji).
Co z ugodami oferowanymi przez banki?
W ostatnich latach wiele banków proponuje frankowiczom ugody. Najczęściej polegają one na przewalutowaniu kredytu po kursie z dnia podpisania porozumienia oraz ustaleniu oprocentowania według WIBOR. Choć dla niektórych może to być korzystne wyjście, warto pamiętać:
- Ugoda najczęściej wiąże się z rezygnacją z dalszych roszczeń wobec banku.
- Może być mniej opłacalna niż droga sądowa prowadząca do unieważnienia umowy.
- Przed podpisaniem ugody warto skonsultować się z prawnikiem i przeanalizować skutki finansowe i prawne.
Wiele osób decyduje się nadal na działania prawne, ponieważ daje to szansę na odzyskanie znacząco większych kwot.
Praktyczne kroki – co zrobić krok po kroku?
Jeśli masz kredyt frankowy i chcesz coś z nim zrobić w 2024 roku, oto co powinieneś zrobić:
- Oceń swoją sytuację – sprawdź, jak wygląda Twoja umowa i ile jeszcze pozostało do spłaty.
- Skontaktuj się z kancelarią frankową – najlepiej taką, która specjalizuje się w tematyce spraw frankowych.
- Przeanalizuj możliwości – unieważnienie, odfrankowienie, ugoda – co się najbardziej opłaca?
- Zdecyduj o działaniach – i działaj szybko, zanim pojawią się problemy z przedawnieniem roszczeń.
Podsumowanie – czas na decyzję
Kredyty frankowe to temat złożony, ale w 2024 roku sytuacja prawna kredytobiorców jest wyjątkowo korzystna. Coraz więcej orzeczeń sądowych zapada na korzyść klientów, banki są coraz bardziej defensywne, a prawnicy mają ogromne doświadczenie. Jeśli posiadasz kredyt frankowy CHF, nie zwlekaj – masz szansę nie tylko odzyskać pieniądze, ale i uwolnić się od zobowiązania, które często okazywało się pułapką finansową.
Nie działaj impulsywnie, ale też nie czekaj w nieskończoność. Podejmij konkretny krok: skonsultuj się z prawnikiem, przelicz ryzyko i korzyści. Pamiętaj, że wybór ścieżki prawnej to nie tylko działanie przeciwko instytucji – to przede wszystkim walka o własną stabilność finansową. A ta, w dzisiejszych realiach – naprawdę ma znaczenie.

