Kredyty frankowe przez wiele lat były postrzegane jako atrakcyjna alternatywa dla kredytów złotowych. Niestety – ich popularność okazała się kosztowna dla tysięcy polskich rodzin. Wzrost kursu franka szwajcarskiego, nieuczciwe zapisy umowne i przewalutowanie kredytów uczyniło z wielu osób zakładników toksycznych umów. Na szczęście coraz więcej frankowiczów odzyskuje dziś swoje pieniądze – często przy wsparciu doświadczonych kancelarii prawnych.
Dlaczego kredyty frankowe stały się problemem?
Pod koniec lat 2000 kredyty hipoteczne denominowane bądź indeksowane do franka szwajcarskiego (CHF) zdobyły ogromną popularność w Polsce. Oferowały atrakcyjnie niskie oprocentowanie, co wydawało się idealnym rozwiązaniem dla osób marzących o własnym „M”.
Wzrost kursu franka – początek problemów
Wzrost kursu CHF względem złotówki sprawił, że comiesięczne raty kredytów frankowych znacząco wzrosły. Również saldo zadłużenia – liczone w złotówkach – nierzadko okazało się wyższe niż kwota pierwotnie pożyczona. W skrajnych przypadkach po kilkunastu latach regularnych spłat zadłużenie kredytobiorcy było wyższe niż początkowy kredyt.
Nieuczciwe zapisy umowne
Sądy coraz częściej przychylają się do opinii, że banki – przy zawieraniu umów kredytów frankowych – nie informowały należycie klientów o ryzyku walutowym. Wiele zapisów dotyczących przeliczania waluty czy kursów bankowych uznaje się za niedozwolone (klauzule abuzywne). To stanowi podstawę do dochodzenia roszczeń.
Jak kancelarie prawne pomagają frankowiczom?
Coraz więcej osób decyduje się na kontakt z kancelarią specjalizującą się w sprawach frankowych. Powody są oczywiste: złożoność materii prawnej, dynamiczne orzecznictwo, a także chęć odzyskania realnych pieniędzy lub całkowitego unieważnienia umowy.
Etapy współpracy z kancelarią
- Bezpłatna analiza umowy – dobre kancelarie oferują darmową analizę dokumentów, co pozwala ocenić, czy umowa zawiera niedozwolone klauzule.
- Osobiste spotkanie lub konsultacja online – celem jest omówienie strategii, możliwych rozwiązań i szans na uzyskanie korzystnego orzeczenia.
- Przygotowanie pozwu – kancelaria sporządza pozew w imieniu frankowicza, opierając się na aktualnym orzecznictwie oraz indywidualnych zapisach umowy.
- Reprezentacja przed sądem – doświadczony prawnik reprezentuje klienta w sądzie i odciąża go z formalności.
- Wyrok i egzekucja – po uzyskaniu korzystnego wyroku kancelaria pomaga w odzyskaniu należnych kwot lub wykreśleniu hipoteki.
Zakres możliwej pomocy
- Unieważnienie kredytu frankowego i odzyskanie wszystkich wpłaconych rat – wraz z odsetkami.
- Odsfrankowanie kredytu – czyli uznanie, że kredyt powinien być spłacany w złotówkach z pierwotnym oprocentowaniem.
- Wstrzymanie spłaty rat na czas trwania procesu – co raz częściej uzyskuje się w sądach.
- Usunięcie wpisu hipoteki z księgi wieczystej po unieważnieniu umowy.
Co można zyskać pozywając bank?
Wbrew pozorom, pozwanie banku może przynieść realne korzyści – nie tylko moralne. W zależności od orzeczenia sądu – frankowicz może zyskać:
- Całkowite unieważnienie kredytu – najkorzystniejsze dla kredytobiorcy rozwiązanie. Umowa traktowana jest jakby nigdy nie istniała.
- Zwrot nadpłat – bank zwraca klientowi sumę rat przewyższającą kapitał pożyczony, nierzadko liczoną w dziesiątkach tysięcy złotych.
- Redukcję salda kredytu – w przypadku tzw. „odfrankowienia”, wartość kredytu liczona jest w złotówkach, bez ryzyka kursowego.
- Odszkodowania i zwrot kosztów postępowania – jeśli wygrana sprawa obciąża bank kosztami.
Przykład z praktyki prawnej
W jednej z ostatnich spraw prowadzonych przez kancelarię specjalizującą się w sprawach frankowych, klient uzyskał całkowite unieważnienie kredytu w CHF o wartości 300 tys. zł. W toku 15-letniej spłaty klient wpłacił do banku ponad 280 tys. zł, a do spłaty miał rzekomo jeszcze 290 tys. zł. Po zakończeniu sprawy bank musiał zwrócić klientowi środki, a hipoteka została usunięta z księgi wieczystej.
Jakie dokumenty są potrzebne, aby rozpocząć proces?
Jeśli myślisz o rozpoczęciu procedury pomocy frankowiczom, warto przygotować niezbędną dokumentację:
- Umowa kredytowa z załącznikami, aneksami i regulaminami.
- Harmonogramy spłat.
- Potwierdzenia wpłat rat lub wykazy z systemu bankowości internetowej.
- Korespondencja z bankiem (mailowa lub papierowa).
- Wyceny nieruchomości (opcjonalnie).
Im więcej dokumentów uda się zgromadzić, tym łatwiej będzie prawnikom przygotować mocne argumenty i skonstruować pozew.
Sytuacja prawna frankowiczów w 2024 roku – najnowsze trendy
Po orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. sprawa Dziubak vs. Raiffeisen) oraz jednoznacznych stanowiskach Sądu Najwyższego, sądy w Polsce prowadzą przychylną politykę wobec konsumentów. Rok 2024 przynosi:
- Dalszy wzrost liczby pozytywnych wyroków dla kredytobiorców.
- Przyspieszenie postępowań – wiele spraw kończy się w 12–18 miesięcy.
- Stabilizację linii orzeczniczej – zwiększa się przewidywalność wyroków.
- Korzystne interpretacje w sprawie przedawnienia – coraz więcej przypadków, w których klient może dochodzić swoich roszczeń mimo upływu lat.
Samemu czy z kancelarią – co się bardziej opłaca?
Zdecydowana większość frankowiczów wybiera pomoc profesjonalnych prawników. Choć można podjąć próbę walki na własną rękę, warto mieć świadomość, że postępowania sądowe w tej materii są złożone i wymagają wiedzy z zakresu prawa cywilnego, finansów oraz prawa konsumenckiego.
Dlaczego warto skorzystać z pomocy kancelarii prawnej?
- Doświadczenie w prowadzeniu podobnych spraw (a każda umowa jest inna).
- Znajomość aktualnych orzeczeń sądów i strategii procesowych.
- Minimalizacja ryzyka formalnych błędów.
- Możliwość przesunięcia kosztów postępowania na bank (w razie wygranej).
Praktyczne kroki – co możesz zrobić już dziś?
Jeśli masz kredyt we frankach i zastanawiasz się, czy możesz coś odzyskać – zacznij działać. Oto konkretne kroki, które warto podjąć:
- Zbierz dokumentację kredytową – umowę, aneksy, harmonogramy spłat, potwierdzenia wpłat.
- Umów się na analizę – wiele kancelarii oferuje bezpłatną ocenę Twojej umowy i wstępną kalkulację korzyści.
- Sprawdź swoje uprawnienia – np. możliwość wstrzymania spłaty rat w toku procesu.
- Skorzystaj z konsultacji prawnej – najlepiej z zespołem mającym doświadczenie w kredytach frankowych.
Podsumowanie – Twoja umowa frankowa wcale nie musi być wyrokiem
Historia kredytów frankowych to bolesna lekcja, ale też okazja do podjęcia działań. Dzięki zmianie orzecznictwa i determinacji tysięcy kredytobiorców, walka z bankiem nie jest już skazana na niepowodzenie. Dziś to banki mają się czego obawiać.
Jeśli posiadasz kredyt frankowy CHF i boisz się, że został on zawarty na nieuczciwych warunkach – nie zwlekaj. Analiza dokumentów, rozmowa z prawnikiem i świadomość własnych praw może ci przynieść realne oszczędności, a nawet odzyskanie tysięcy złotych. Kancelarie prawne są po twojej stronie – teraz czas, byś zrobił pierwszy krok.

